Czy martwi Cię coś w zachowaniu Twojego dziecka???

Termin „integracja sensoryczna” dla większości rodziców brzmi dziwnie i budzi złe przeczucia. Ale czy tak właściwie powinno być? Przecież wiedza o tym, w jaki sposób mózg, układ nerwowy i układy zmysłów współpracują ze sobą i wpływają na każdy aspekt życia dziecka pozwoli zrozumieć wpływ deficytów na umiejętności budowania relacji społecznych, proces uczenia się, sprawności fizyczną czy zdolności manualne.

Jeżeli Twoje dziecko, Twój uczeń:

– jest nadwrażliwe czuciowo (czyli np. nie lubi być przytulane, nie lubi chodzić boso po piasku czy trawie, unika zabaw z plasteliną, ma problemy z przyjmowaniem pokarmów, nie lubi chodzić w parze z innymi dziećmi, masz problemy z obcinaniem mu paznokci lub musisz wycinać mu metki w ubraniach);

– ma zaburzony schemat ciała (np. nie potrafi nazwać części ciał po dotyku);

– jest nadwrażliwe słuchowo (np. zatyka uszy, denerwują go dźwięki, dziecko samo głośno się zachowuje, nie lubi dużych skupisk ludzkich, sprawia wrażenie, że nie rozumie co się do niego mówi);

– ma zaburzone czucie głębokie (czyli np. często obija się o meble, ma problemy z trzymaniem długopisu, silnie dociska kredki do kartki papieru, bardzo mocno wtula się w drugą osobę);

– ma problemy z planowaniem motorycznym (czyli np. sprawia wrażenie niezdarnego, unika uczestnictwa w aktywności fizycznej, nie wie jak się bawić zabawkami, ma problemy z uporządkowaniem biurka czy pokoju, potrzebuje więcej czasu do nauki wiązania butów);

– ma niepewność grawitacyjną (czyli np. dziecko staje się nerwowe gdy znajduje się nad ziemią, przejawia nadmierny lęk przed wysokością, unika wspinania się, nie lubi huśtawek, zjeżdżali lub karuzel);

– ma zaburzenia percepcji wzrokowej (np. ma trudności w układaniu puzzli, klocków, źle wymierza kroki wchodząc na schody, źle się czuje w nieznanych miejscach, ma problemy z prawidłowym dopasowaniem buta do nogi, nie potrafi rozpoznać przedmiotu bez kontroli wzroku);

nie oznacza to, że jest ono źle wychowane, robi mam na złość, jest leniwe czy niegrzeczne, ale najprawdopodobniej jego układ nerwowy nie pracuje prawidłowo. Nawet lekkie lub niedostrzegalne dotąd deficyty można rozpoznać i zniwelować za pomocą angażujących ćwiczeń terapeutycznych.

Wiedza o terapii sensorycznej pomoże rodzicom i specjalistom z innych dziedzin lepiej zrozumieć dzieci, z którymi żyją i pracują na co dzień. Może wspomóc proces uczenia. Może sprawić, że nauka będzie łatwiejsza.

Im szybciej zdiagnozowane będą deficyty leżące u podstaw problemów z zachowaniem, nauką, sprawnością motoryczną, tym większa będzie szansa na prawidłowy rozwój dziecka.

Niania09

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s